Reportaż – zapowiedź | Tatiana i Marcin 12
Dziś mało pisania. Jedno ze zdjęć zapowiadające cały materiał, który miałem okazję zrealizować dla Tatiany i Marcina we wrześniu.

Więcej już wkrótce :-)
Dziś mało pisania. Jedno ze zdjęć zapowiadające cały materiał, który miałem okazję zrealizować dla Tatiany i Marcina we wrześniu.

Więcej już wkrótce :-)
Ciągle mało czasu, sezon się kończy, a pracy wcale nie ubywa. Już niedługo kolejne aktualizacje, a póki co uzupełnienia doczekało się moje autorskie portfolio. Co prawda niewielkiego – gdyż pojawiła się tam tylko jedna dodatkowa galeria – ale to zawsze coś więcej niż nic ;-) Tak więc, serdecznie zapraszam: obrostek.com
W drugiej połowie września udało mi się kolejny raz popracować z Marcinem Mańką – prezenterem telewizyjnej “jedynki”, którego poznaliście w jednym z wcześniejszych wpisów. Niżej trzy klatki, których nie ma w portfolio, a myślę są miłe dla oka. Może pojawią się wkrótce w innych serwisach – szukajcie ;-)



Dziś będzie inaczej niż zwykle, ponieważ na żadnym ze zdjęć nie ma Pary Młodej :-) Pracując na ślubach jako drugi fotograf, czasem kieruję tory mojego widzenia na temat teoretycznie drugorzędny, a praktycznie mocno istotny w całości reportażu ślubnego – a mianowicie Gości. Gdyby ich nie było, zniknęłoby to całe urocze zamieszanie – kto podczas wyjścia Pary Młodej z kościoła rzucałby monetami prosto w obiektyw mojego aparatu? Przed kogo łokciami musiałbym chronić sprzęt podczas weselnych tańców? ;-)