Dłuższy czas nie było nowych wpisów. Nie oznacza to jednakże, że nic się u mnie nie dzieje :-) Efektem tego co „się dzieje” są dwie dodatkowe galerie dodane na obrostek.com.
Na blogu dziś tylko pojedyncza zdjęciowa zajawka. Mam nadzieję, iż będzie wystarczająco zachęcająca aby zaprowadzić Was na stronę. Jeśli nie – to i tak zapraszam do zerknięcia ;-)
Jak zwykle przy tego typu sesjach pojawiają się podziękowania – przede wszystkim dla Magdy Olek, która o zabójczo porannej godzinie (prawie 11.00) musiała zwlec się z łóżka i otworzyć nam drzwi do swojego mieszkania, które jako tło zagrało główną rolę w obu sesjach. Poza tym podziękowania należą się także wszystkim innym wymienionym na obrostek.com.

